środa, 8 listopada 2017

Maska peel-off, która stała się moim hitem - Nacomi profesjonalna maska algowa Borówka


Uwielbiam maseczki peel-off za to, że szybko i łatwo się je ściąga. Niedawno trafiłam na taką, która powinna doskonale nadawać się do mojej cery, mowa o Profesjonalnej masce algowej Borówka Nacomi. Przeznaczona jest do cery naczynkowej, choć ja uważam że nie tylko.
Maska znajduje się w plastikowym słoiczku o pojemności 42 g. Ma postać fioletowego proszku.

Skład Maski
Składnikami aktywnymi maski są:
ekstrakt z borówek bogaty w witaminę C, witaminy z grupy B oraz garbnik,- działa wzmacniająco na naczynia krwionośne, przeciwzapalnie, antyoksydacyjnie, nawilżająco, zmiękczająco i wygładzająco,
arbutyna – ujednolica koloryt cery i rozjaśnia przebarwienia,
algi wzmacniają naczynia krwionośne oraz włókna kolagenowe, stymulują odnowę komórkową i opóźniają procesy starzenia.

Skład (INCI)

Diatomaceous Earth, Algin, Calcium Sulfate Hydrate, Tetrasodium Pyrophosphate, Sodium Ascorbate, Maltodextrin, Vaccinium Myrtillus Fruit Extract, Parfum, Ultramarines, CI 12085, Silica, Benzyl Salicylate, Linalool, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Hydroxyisohexyl 3-cyclohexene Carboxalehyde, Cinnamyl Alcohol.


Jak stosować maskę

Przed nałożeniem maski wykonuję peeling enzymatyczny (w tej chwili używam tego), co zapewnia silniejsze wchłanianie składników aktywnych zawartych w maseczce oraz ułatwia nawilżenie skóry.
Producent zaleca użyć jednorazowo około 20 g proszku i wymieszać go z 60 ml wody o temperaturze 20°C. Ja używam połowy tej porcji i całkowicie mi ona wystarcza. Dla wzmocnienia efektu używam hydrolatu zamiast wody. Jako że mam cerę naczynkową wybieram hydrolat różany lub oczarowy (o hydrolacie różanym pisałam tutaj). Po wymieszaniu masę nakładam na twarz,a po piętnastu minutach ściągam.
 

Moja opinia o masce algowej Borówka Nacomi

Maska sprawia przyjemne uczucie lekkiego chłodzenia, co z pewnością docenią osoby z reaktywną, skłonną do zaczerwienień cerą. Wrażenie było tak przyjemne, że zalecane 15 minut mija mi zbyt szybko. Produkt powoduje, że skóra staje się ukojona, gładka i odświeżona. Jest to bardzo dobry kosmetyk nie tylko dla wrażliwej naczynkowej cery, ale także dla osób których skóra wymaga nawilżenia i poprawy elastyczności.

48 komentarzy:

  1. Mam ją i moim zdaniem jest genialna:) buzia po niej od razu wygląda lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam maski z algami! Nie wiem jednak, czy dałabym radę sama sobie ją nałożyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja najczęściej używam pędzla do podkładu, bardzo łatwo się nim rozprowadza.

      Usuń
  3. nigdy nie próbowałam takiej maski! może być całkiem niezła!

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzadko stosuję maski, ale ta zapowiada się całkiem ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiele dobrego słyszałam o tych maskach, muszę w końcu wypróbować na własnej skórze! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dużo fajnych opini jest o tej marce, niewiem czy czasem lamakeupbella o tych produktach nie wspominała. Musze w koncu się ogarnąć i zrobic zamowienie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto po nią sięgnąć, myślę że nie pożałujesz.

      Usuń
  7. Nie miałam, ale bardzo chętnie kupię i sprawdze jak u mnie się spisze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze tej maseczki, choć maseczki peel of lubię. Zawsze zmieniam ich proporcje :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu akurat trzeba dokładnie odmierzyć, bo inaczej robi się problem ;)

      Usuń
  9. Świetnie się ta maseczka prezentuje.
    Coś czuję, że będę musiała spróbować zrobić znów do niej podejście :D
    Kiedyś już ją miałam.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie mialam okazji przetestowac czegos marki Nacomi, ale bardzo mnie kusza ich produkty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię tą markę, ma sporo fajnych produktów. dobrymi składami.

      Usuń
  11. Lubię maseczki algowe. Z chęcia ją wypróbuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak lubisz algowe maseczki, to będziesz z niej bardzo zadowolona.

      Usuń
  12. Bardzo ciekawy produkt:) maski peel off są to jedne z moich ulubionych

    OdpowiedzUsuń
  13. mam wersję z żurawiną i też się fajnie sprawdza :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Koniecznie muszę wypróbować :) Uwielbiam maseczki do twarzy i staram się testować nowości a ta wydaje się godna uwagi i zakupu!

    OdpowiedzUsuń
  15. Chętnie bym ją wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dużo osób ją zachwala ;) Będzie następna w kolejce do wypróbowania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie będziesz też następną, która będzie zachwalać ;)

      Usuń
  17. O tej maski muszę z pewnością spróbować ;) To coś idealnego dla mnie. Również mam naczynkową cerę ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę wreszcie wypróbować jakąś maskę algową :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny wpis ja jednak zostaje wierna moim saszetkowym maseczkom Perfecty :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nacomi ostatnio obila mi sie o oczy i podobno jest to firma wolna od okrucienstwa. Jeszcze zaglebie sie w temat i jesli tak jest, napewno sprobuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie spotkałam się z tą informacją ani na ich stronie ani na opakowaniach produktów.

      Usuń
  21. Nie miałam jej jeszcze, ale mogłabym wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nacomi ma fajne maski aligowe jak i glinkowe

    OdpowiedzUsuń
  23. Brzmi bardzo obiecująco, jak dla mnie produkt :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Zapraszam do obserwowania, będzie mi bardzo miło :)
Jeśli prowadzisz bloga, z chęcią Cię odwiedzę.
Komentarz to nie miejsce na reklamę, jeśli chcesz się zareklamować na tym blogu zajrzyj na stronę KONTAKT/WSPÓŁPRACA.