sobota, 19 maja 2018

Jaki krem z filtrem wybrać


Naturalne kremy z  filtrem - przegląd

 
krem z filtrem


Czy naturalne kremy do opalania muszą bielić? Co to jest SPF? Czym są filtry fizyczne?
Między innymi na te pytania odpowiem w dzisiejszym poście, w którym zamieszczę najpopularniejsze, niedrogie naturalne kremy z filtrem UV, które sama poznałam. Czerwonym kolorem oznaczyłam składniki budzące kontrowersje.


Co oznacza SPF

 

SPF (Sun Protection Factor), to miara tego, jak dobrze krem ​​przeciwsłoneczny chroni skórę przed promieniami UVB, które powoduje oparzenia słoneczne, uszkadza skórę i może przyczyniać się do raka skóry.

Skala SPF (Sun Protection Factor):

- SPF 15 blokuje 93% promieni UVB,
- SPF 30 blokuje 97% promieni UVB,
- SPF 50 blokuje 98% promieni UVB.


Inaczej:
- SPF 15 (ochrona 93%) dopuszcza 7 na 100 fotonów,
- SPF 30 (97% ochrony) dopuszcza 3 na 100 fotonów.

krem z filtrem da dzieci

Make Me Bio Krem do ciała SPF 25 

 

Krem ma lekką konsystencję, łatwo się rozprowadza, nie pozostawia śladów na skórze, jest bezzapachowy. Filtr 25 nie jest ani za niski, ani za wysoki, wg mnie na polskie warunki w sam raz, w cieplejsze kraje nie mam obaw go zabierać, choć tam na początek polecam coś mocniejszego.
Przeznaczony jest do ciała, ale zdarzyło mi się go stosować sporadycznie na twarz, z całkiem dobrym efektem. Producent informuje, że nadaje się do każdego rodzaju cery, a także dla delikatnej skóry dzieci. W składzie między innymi znajdują się bogate w antyoksydanty (szczególnie potrzebne podczas opalania): oliwa z oliwek, olej z pestek moreli i olej z  pestek arbuza.

Skład

Aqua (Woda), Olea Europaea (Oliwka) Oil*, Prunus armeniaca (Morela) Kernel Oil*, Cetearyl Alcohol & Polysorbate 60, Cocos Nucifera (Kokos) Oil*, Palm Free Vegetable Glycerin (Roślinna Gliceryna - Bez Oleju Palmowego), Zinc Oxide, Palm Stearic Acid, Xanthan Gum, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Watermelon (Arbuz) Oil
*  z upraw organicznych

bezpieczny krem do opalania

Opinia o kremie do ciała SPF 25 Make Me Bio

Pojemnik typu airless jest higieniczny bardzo wygodny, szczególnie, gdy używamy kremu poza domem. Szkoda że pompka tutaj słabo działa i za każdym razem muszę kilka razy nadusić, żeby coś wydostać. W innych tego typu pojemnikach nie spotkałam się z takim problemem. Krem można stosować na twarz, działa nawilżająca, nadaje się również pod makijaż. Produkt ma pojemność 50 ml (niewiele, jak na krem do ciała), kupić można go za około 29 zł.

naturalne filtry UV

Le Cafe de Beaute Krem do opalania SPF 30

 

Krem ma bardzo rzadką konsystencje, tak rzadką, że dosłownie leje się z tubki. Trzeba mieć to zawsze na uwadze przed użyciem. Ma przyjemny słodko-owocowy zapach. W składzie, prócz substancji chroniącymi przed promieniowaniem słonecznym, znajdują się także łagodzące, takie jak pantenol i alantoina, oraz oleje i masła: olej kokosowy, olej z kiełków pszenicy, masło mango, masło shea.

Skład

Aqua, Cocos Nucifera (Cocos) Butter, Titanium Dioxide (Nano) and Aluminia and Stearic Acid, Cetearyl Alcohol, Caprylic/capric triglycerides, Glyceryl Monostearate, Glycerin, Mangifera (Mango) Oil, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Triticum Vulgare (Wheat Germ) Oil, Octocrylene, Butyl Methoxydibenzoylmethane, D-panthenol, Allantoin, Xanthan Gum, Parfum , Citric Acid, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Dehydroacetic Acid, Benzyl alcohol.

ekologiczny krem do opalania,

Opinia o kremie do opalania SPF 30 Le Cafe de Beaute

Na ciele krem bardzo łatwo się rozsmarowuje, nie bieli, na twarzy nieco trzeba się postarać, wklepać, ale ostateczny efekt jest zadowolający. Mam mieszaną cerę i zauważyłam, że w strefie T cskóra bardziej się błyszczy, po nałożeniu makijażu problem znika. Skóra jest gładka i odżywiona. Cena kremu, to około 24 zł. 


Emulsje Nacomi Sunny SPF 15 i SPF 30 

 

Emulsji Nacomi używałam w tym roku na pewno wrócę do jednej z nich. Obie bardzo dobrze chronią przed słońcem, porównując z innymi kremami. Mankamentem jest to, że lekko bielą i trudniej jest je rozprowadzić, niż pozostałe opisane przeze mnie kremy. Gęstość emulsji jest jednak dla mnie zaletą, bo dzięki temu krem doskonale nadaje się do skóry wrażliwej po depilacji, czy goleniu. Tutaj szczegółowa recenzja emulsji Nacomi. 



Ecolab spf 30

Odbudowujący krem do twarzy SPF 30 ochrona i nawilżenie - Ecolab

Krem znajduje się w szklanym słoiczku, ma 50 ml, czyli tyle samo, co produkt Make Me Bio. W składzie, prócz występującego we wszystkich wyżej wymienionych kremach masła shea, znajdują się: organiczny olej kamelii japońskiej, ekstrakt mącznicy lekarskiej, ekstrakt z glonów morskich, a także pantenol i alantoina.

Skład

Aqua, Organic Camellia Japonica Seed Oil (organiczny olej kamelii), Arctostaphylos Uva Ursi (Bearberry) Leaf Extract (ekstrakt mącznicy lekarskiej), Nannochloropsis Oculata Extract (ekstrakt glonów morskich), Pullulan, Panthenol (wit. B5), Magnesium Ascorbyl Phosphate, Sodium Metabisulfite, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Glyceryl Stearate, Ethylhexyl Stearate, Cetearyl Alcohol, Titanium Dioxide, Alumina, Stearic Acid, Glycerin, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter (masło Shea), Perfume, Sodium Polyacrylate, Allantoin, Benzyl Alcohol, Caprylyl Glycol, Xanthan Gum, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate.


Filtry fizyczne

Opinia o kremie Ecolab

Z kremu jestem bardzo zadowolona, jest treściwy, ale łatwo się rozsmarowuje i wchłania. Nie bieli, nie zapycha porów, ma delikatny świeży zapach, doskonale nadaje się do stosowania na co dzień, nie tylko na lato, dobrze się wchłania, odżywia, nawilża i ujędrnia skórę, współgra z makijażem. Byłby ideałem, gdyby zamiast słoiczka znajdował się w pojemniku airless, a gdyby pojemność była większa stosowałabym go również na ciało. Zapłaciłam za niego 23 zł.

Filtry fizyczne


Wszystkie opisane przeze mnie kremy zawierają filtry fizyczne. Mechanizm ich działania polega przede wszystkim na odbijaniu lub rozpraszaniu promieni słonecznych.
Najczęściej stosowane są tlenek cynku i ditlenek tytanu. W Polsce obowiązuje „Lista substancji promieniochronnych dozwolonych do stosowania w kosmetykach”.
Na tej liście znajduje się dwutlenek tytanu,ale nie ma tlenku cynku. Jest on natomiast powszechnie stosowany jako filtr fizyczny w Stanach Zjednoczonych, a także bardzo często w kremach przeciwsłonecznych polskich marek (również tych, które nie produkują kosmetyków naturalnych).

30 komentarzy:

  1. Zawsze można coś dla siebie wybrać :-)
    Opalanie dopiero się zaczyna :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, choć mam wrażenie, że od razu nastało lato ;)

      Usuń
  2. Trudne zestawienie produktów i super recenzja. Ja z wyborem nie mam problemu, bo u nas w NI słońca jak na lekarstwo :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie szukam czegoś, co będzie chronić moją skórę przed słońcem i mam nadzieję, że znajdę coś dla siebie z dobrym składem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybór jest spory, ale z dobrym składem ciężko coś znaleźć, sporo się naszukałam.

      Usuń
  4. Firmy kojarzę, ale te produkty jeszcze mi w oko nie wpadły :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ogólnie nie wychodze na slonce ale na wakacje muszę kupić coś z filtrem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny post, sama muszę pomyśleć w końcu nad ochroną skóry 💙 Pozdrawiam, www.aliviastyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Bez dobrego kremu z filtrem nie ma co jechać na wakacje:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Dobrze zabrać coś sprawdzonego, dlatego zawsze wypróbowuję nowe kremy przed wyjazdem ;)

      Usuń
  8. A ja akurat poszukuję naturalnego kremu z filtrem! Świetnie, że tu trafiłam! : )

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawe produkty, najbardziej podoba mi się skład pierwszego i trzeciego kremu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja awse stawiała na produkty typowo drogeryjne, ale w tym roku postanawiam zwrócić uwagę na skład.

    OdpowiedzUsuń
  11. Cos tam posmarować trzeba , ale specjalnej wagi nie przywiązuję..raczej oleje naturalne...

    OdpowiedzUsuń
  12. Latem bez kremu na twarzy i dekolcie nie wychodzę. W tym roku będę testować oleje naturalne, podobno są Extra:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja próbowałam z olejami, ale przeszkadza mi ich lepkiej konsystencja i to że brudzą zamiast się wchłaniać. Ciekawa jestem jak się u Ciebie sprawdzą.

      Usuń
  13. Używam tego typu kremów i uważam że są bardzo potrzebne a twoja recenzja jest na prawdę dobrze napisana zachęca do skorzystania

    OdpowiedzUsuń
  14. Najlepiej żaden - zwykły krem ochronny, czapka i okulary

    OdpowiedzUsuń
  15. Przydatny post. Dodaję do zakładek i wrócę do niego przed wyjazdem na wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie kremy są w porządku, ale dobrze mieć wybór, bo wiele zależy od konkretnych potrzeb.

      Usuń
  16. Nienaturalne filtry też bielą, a mają gorsze składy, więc można Nacomi wybaczyć :) sama całkiem lubię ten filtr :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, poza tym nazwa krem, mleczko, emulsja, nie do końca świadczy o konsystencji produktu, gdy wybieramy spośród różnych marek.

      Usuń
  17. Nie znam przedstawionych przez Ciebie kosmetyków. Post był dla mnie bardzo pomocny. Ja mam jasną karnację i wiele pieprzyków na skórze, więc muszę ja szczególnie dobrze chronić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że zwracasz na to uwagę i wolisz zapobiegać powstawaniu kolejnych zmian na skórze :)

      Usuń
    2. Ja jestem wielka fanka Misshy 50

      Usuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Zapraszam do obserwowania, będzie mi bardzo miło :)
Jeśli prowadzisz bloga, z chęcią Cię odwiedzę.
Komentarz to nie miejsce na reklamę, jeśli chcesz się zareklamować na tym blogu zajrzyj na stronę KONTAKT/WSPÓŁPRACA.