czwartek, 2 sierpnia 2018

Spray termoochronny (termoaktywny) z naturalnym składem EcoLab


Ochrona włosów przed wysoką temperaturą

 

spray EcoLab

 


Po tym, jak wiosną skróciłam włosy, znacznie częściej potrzebuję korzystać z lokówko-suszarki. Konsekwencją tego jest stosowanie sprayu termoochronnego. Jeśli też używasz suszarki, prostownicy, lokówki lub innych urządzeń do stylizacji włosów, ten artykuł jest dla Ciebie.

Preparat termoochronny do włosów bez alkoholu

Dotychczas używałam produktu do ochrony przed wysoką temperaturą, który zawierał sylikony. Postanowiłam zamienić go, na kosmetyk termoochronny z naturalnym składem. Znalezienie takiego produktu zajęło mi trochę czasu. Muszę przyznać, że nie ma dużego wyboru wśród kosmetyków termoochronnych z dobrym składem, a nawet wśród tych naturalnych, często alkohol (Alcohol denat) jest na drugim miejscu w składzie. Wybrałam EcoLab Spray termoaktywny do układania i regeneracji włosów - Termoochrona, który co prawda zawiera alkohol, ale jest to łagodniejszy alkohol benzylowy i znajduje się on dopiero na ostatnim miejscu w INCI.

Spray termoochronny

 

Spray termoochronny, o którym piszę można spotkać pod rożnymi nazwami, ale jeszcze większym utrudnieniem jest różne nazewnictwo marki. Takie różnice w nazwie mogą sprawiać problemy podczas robienie zakupów lub szukania informacji na temat sprayu, z czym sama się spotkałam.
Produkty tej samej marki znajdziecie pod nazwą: Ecolab, EC LAB, EOLAB, Eco Laboratorie. Na moim opakowaniu, na nalepce w języku polskim występuje nazwa: "Eco Laboratorie Środek do układania i regeneracji włosów Termoochrona", ale sam produkt jest nazywany różnie, w zależności od sklepu.

Preparat termoochronny bez alkoholu

Spray termoaktywny EcoLab - skład

 

W składzie sprayu EcoLab znajdują się przede wszystkim naturalne oleje i ekstrakty:

Ekstrakt z imbiru

Ekstrakt z imbiru – wzmacnia cebulki włosów, chroni przed wypadaniem włosów, stymuluje wzrost, a także nadaje im połysk.

Ekstrakt z kwiatów hibiskusa

Ekstrakt z kwiatów hibiskusa - posiada bardzo silne właściwości antyoksydacyjne, doskonale pielęgnuje włosy, nadaje im blask, miękkość i elastyczność, ożywia kolor włosów (szczególnie dedykowany jest włosom w odcieniach ciepłego brązu, miedzi i czerwieni, ponieważ nadaje ciepłą poświatę). 

Olej makadamia

Olej makadamia – wzmacnia i odżywia włosy, regeneruje przesuszone, łamliwe i szorstkie włosy, zapobiega utracie wody. Spotkałam się nawet z teoriami, że olej makadamia przyspiesza suszenie włosów, a także ułatwia absorpcję farb do włosów i wzmacnia efekt koloryzacji. Sama nie miałam okazji tego sprawdzić, nie stosuję farb chemicznych, tylko hennę, a wpływu na długość suszenie włosów nie zauważyłam. Za to pozostałe właściwości zdecydowanie potwierdzam.

Keratyna

Kaeratyna - wzmacnia włosy, poprawia ich elastyczność, sprężystość i wytrzymałość mechaniczną, nadaje połysk, gładkość i zdrowy wygląd, zmniejsza skłonności do rozdwajania się końcówek oraz ułatwia układanie.

Skład (INCI)

- Aqua,
- Organic Ficus Carica Floral Water (woda imbirowa),
- Organic Hibiscus Extract (organiczny ekstrakt z hibiscusa),
- Olive Oil Glycereth-8 Esters (z oliwy z oliwek),
- Organic Macadamia Integrifolia Seed Oil (organiczny olej makadamia),
- Hydrolyzed Keratin (keratyna),
- Glycerin,
- Cetrimonium Chloride (chlorek cetrymonium) - konserwant,
- Hydrogenated Castor Oil (z oleju słonecznikowego),
- Perfum,
- Lactic Acid (kwas mlekowy),
- Benzoic Acid (kwas benzoesowy),
- Sorbic Acid (kwas sorbowy),
- Dehydroacetic Acid (kwas dehydrooctowy),
- Benzyl Alcohol (alkohol benzylowy).


ochrona włosów przed wysoką temperaturą

Spray termoochronny EcoLab – stosowanie

 

Spray nakładam na całą długość włosów od zewnątrz i od strony karku, stosuję go przed użyciem suszarki, czy suszarko-lokówki, na wilgotne włosy. Używam również od czasu do czasu jako produkt do ochrony przed słońcem. Spryskuję wtedy suche włosy i je rozczesuję. W ten sam sposób można go używać jako odżywkę.

Spray termoochronny Eco Laboratorie – moja opinia

 

Produkt znajduje się w plastikowej, ciemnej, poręcznej butelce. Ma pojemność 200 ml. Termin ważności po otwarciu wynosi 12 miesięcy.
Pierwsze wrażenie z używania sprayu Eco Laboratorie, to przyjemny zapach, który nieco przypomina mi słodkie brzoskwinie. Płyn jest bezbarwny, a wodnista konsystencja, mimo zawartości olejów,  sprawia, że włosy po jego użyciu wyglądają na świeże.
Spray termoochronny EcoLab można używać jako odżywkę bez spłukiwania, bo poprawia kondycje włosów i dodaje im blasku. Ułatwia rozczesywanie, wygładza, powoduje że nie mam sterczących krótkich kosmyków.
Zaletą sprayu Eco Laboratorie jest to, że nie obciąża włosów. Są one wygładzone, ale nie przyklapnięte. Spray, dzięki zawartości keratyny, nie powoduje że fale i loki się prostują.
W mojej opinii spray nadaje się do ochrony termicznej, widzę znaczną różnicę po jego zastosowaniu. Sprawdzi się także podczas przebywania na słońcu, ale w mniejszym stopniu niż kosmetyki szczególnie przeznaczone do ochrony włosów przed promieniowaniem UV.

25 komentarzy:

  1. Taki spray to dość fajna sprawa dla osób, które używają dużo prostownic i suszarek :) Ja staram się wcale ich nie używać lub rzadko, więc ten kosmetyk byłby mi zbędny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może też zastąpić odżywkę bez spłukiwania ;)

      Usuń
  2. Muszę pokazać ten spray mojej siostrze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest bardzo ważny w pielęgnacji moich włosów ❤️ obserwuje i zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest wart uwagi, chętnie wypróbuję na swoich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Używam takie spraye, ale tego akurat nie miałam. Jak skończy mi sie obecny to chętnie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To zdecydowanie coś dla mnie :)ja zawsze powtarzam że włosy to dla mnie czarna magia więc bardzo lubię takie posty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że nie jest łatwo znaleźć odpowiednią pielęgnację dla swoich włosów, dlatego warto próbować nowych kosmetyków i podpatrywać innych ;)

      Usuń
  7. Trochę mnie te oleje zniechęcają, bo moje włosy bardzo szybko się przetłuszczają.... ALe inne ich spraye do włosów super się spisują :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabawne, bo ja miałam obawy, że konsystencja jest zbyt wodnista, a od wody moje włosy się puszą. Wydaje mi się, że proporcje są na tyle dobre, że nie jest ani za tłusto, ani zbyt wilgotno :)

      Usuń
  8. Z tą firmą mam same złe wspomnienia ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam kilka rzeczy za jednym razem i wszystkie się sprawdziły, szkoda że u Ciebie ich produkty się nie sprawdziły :(

      Usuń
  9. Ja suszarki od jakiegoś czasu nie używam :) kiedyś stosowałam takie produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  10. taka ochrona moim włosom by się przydała;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Według mnie takie nieścisłości dotyczące nazwy marki to samobój dla producenta - powinni to gdzieś raz a dobrze wyjaśnić :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba jedyna marka , która jest na polskim rynku pod tyloma nazwami. Wygląda to bardzo nieprofesjonalnie.

      Usuń
  12. przed suszeniem włosów nakładam olejek, ale taki silikonowy
    rzadko używam suszarki, bo moje włosy schną ekspresowo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mój preparat się kończy i pomimo, że nie przepadam za tą marką to chyba się na niego skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest przynajmniej kilka kosmetyków, które są zdecydowanie warte uwagi, ten jest jednym z nich :)

      Usuń
  14. Przydałby mi się taki spray i mojej mamie też :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Skuszę się, ale nie dlatego, że suszę tylko na uapły :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam, ale pewnie by mi się przydał, bo ostatnio moje włosy to jakaś porażka :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Zapraszam do obserwowania, będzie mi bardzo miło :)
Jeśli prowadzisz bloga, z chęcią Cię odwiedzę.
Komentarz to nie miejsce na reklamę, jeśli chcesz się zareklamować na tym blogu zajrzyj na stronę KONTAKT/WSPÓŁPRACA.