niedziela, 30 grudnia 2018

Mój wybór na zimę – kremy Ava ECO LINEA i maseczka samowchłaniająca się


krem półtłusty


Śpieszę dziś do Was z recenzją kosmetyków do twarzy, które znakomicie nadają się na zimę. Jest to seria ECO LINEA polskiej marki Ava, która jako pierwsza na naszym rynku, posiada certyfikat ECOCERT.

Wybór kremu na zimę


Choć tegoroczna zima, póki co należy do łagodnych, daje o sobie znać ciągłą wilgocią, która przy niskich temperaturach powoduje nieprzyjemne uczucie na skórze, przypominające wbijanie się lodowych igiełek.
Od lat na zimę wybieram tłuste kremy. Odkąd zrezygnowałam z kremów z parafiną, wybór pielęgnacji na zimę stał się dla mnie większym wyzwaniem. Na szczęście kremy bez parafiny są dla mojej cery o niebo lepsze, więc poszukiwania się opłacają.
W zeszłym roku postawiłam na mazidła, które nie zwierały wody. Do działania takich kremów nie miałam zastrzeżeń, niestety wyraźnym minusem było ich wchłanianie. Makijaż musiałam nakładać na tłustą skórę, co powodowało, że włosie pędzla natychmiast stawało się tłuste.

Seria Ava ECO LINEA

W tym roku trafiłam na serię Ava ECO LINEA, która choć nie jest dedykowana na zimę, idealnie wpasowała się w potrzeby, które moja skóra ma o tej właśnie porze roku.
Cała seria przyjemnie pachnie olejkiem z trawy cytrynowej. Poniżej przedstawiam trzy produkty, które do tej pory poznałam.

kremy ava

ECO LINEA Rewitalizujący Krem na dzień

 

Krem znajduje się w szklanym słoiczku. Ma półtłustą konsystencję, znakomicie się rozprowadza i wchłania niemal błyskawicznie. Po jego nałożeniu skóra się nie błyszczy, za to wyraźnie staje się gładsza i elastyczna.
Po wyjściu na zewnątrz czuję, że warstwa kremu stanowi barierę ochronną przed szkodliwym działaniem mrozu i wiatru.
Krem znakomicie nadaje się pod makijaż, na pewno zadowolone z niego będą nie tylko posiadaczki suchej skóry. Ja mam mieszaną i nie zamieniła bym go na żaden inny.

Skład Rewitalizującego Krem na dzień

 

Aqua, Lavandula Angustifolia Flower Water*, Olea Europaea Fruit Oil, Glycerin, Squalane, Vitis Vinifera Seed Oil, Cetearyl Olivate, Zea Mays Starch*, Hydrogenated Vegetable Oil, Cetearyl Alcohol, Acacia Decurrens Flower Cera, Sorbitan Olivate, Olea Europaea Oil Unsaponifiables, Tocopherol, Phytosterols, Camellia Sinensis Leaf Extract*, Chamomilla Recutita Flower Extract*, Althaea Officinalis Root Extract*, Zingiber Officinale Root Extract*, Beta-sitosterol, Sodium Dehydroacetate, Dehydroacetic Acid, Squalene, Glyceryl Stearate, Glyceryl Linolenate, Xanthan Gum, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Cymbopogon Schoenanthus Oil, Lavandula Angustifolia Oil, Benzyl Alcohol, Citral, Linalool, Limonene, Geraniol 


ECO LINEA Rewitalizująco – ochronny krem na noc


Krem na noc ma nieco bardziej treściwą konsystencję niż wersja dzienna. Za to jego zapach jest delikatniejszy.
Przede wszystkim znakomicie sprawdza się, gdy skóra potrzebuje odżywienia i ujędrnienia.
Wchłania się odrobinę wolniej niż krem na dzień, ale nie powoduje błyszczenia, zapychania porów, czy uczucia lepkości.

Skład Rewitalizująco – ochronnego kremu na noc

 

Aqua, Lavandula Angustifolia Flower Water*, Olea Europaea Fruit Oil, Glycerin, Squalane, Vitis Vinifera Seed Oil, Cetearyl Olivate, Hydrogenated Vegetable Oil, Cetearyl Alcohol, Zea Mays Starch*, Sorbitan Olivate, Acacia Decurrens Flower Cera, Olea Europaea Oil Unsaponifiables, Tocopherol, Chamomilla Recutita Flower Extract*, Camellia Sinensis Leaf Extract*, Althaea Officinalis Root Extract*, Zingiber Officinale Root Extract*, Squalene, Beta-sitosterol, Phytosterols, Sodium Dehydroacetate, Dehydroacetic Acid, Glyceryl Stearate, Glyceryl Linolenate, Xanthan Gum, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Cymbopogon Schoenanthus Oil, Lavandula Angustifolia Oil, Benzyl Alcohol, Citral, Linalool, Geraniol, Limonene 


maseczka samowchłaniająca się

ECO LINEA Maseczka samowchłaniająca się


Maseczka ma najlżejszą konsystencje i najintensywniej pachnie lawendą, którą osobiście uwielbiam. Jeśli ktoś nie jest fanem tych zapachów, na pocieszenie dodam, że nie są one tutaj, tak intensywne, żeby mogły przeszkadzać. Po nałożeniu na skórę szybko się ulatniają.
Forma aplikacji należny do najwygodniejszych. Dzięki temu, że maska znajduje się butelce airless, nakładając ją na skórę nie tylko łatwiej zachować higienę, ale także dozować odpowiednią ilość kosmetyku. Powoduje to, że maseczka jest bardzo wydajna.
Ostatnio przekonałam się do masek w płachcie, ponieważ przy mojej skłonności do zaczerwienień, zmywanie kosmetyku z twarzy powoduje podrażnienia. Maseczka samochłaniająca jest równie dobrą, jeśli nie jeszcze lepszą formą aplikacji.
Maseczki ECO LINEA używam, gdy widzę, że moja skóra potrzebuje mocnego zastrzyku regeneracji. Szybko się wchłania, poprawia wygląd cery, sprawia że skóra wygląda bardziej świeżo i młodo.

Skład Maseczki ECO LINEA

 

Aqua, Lavandula Angustifolia Flower Water*, Olea Europaea Fruit Oil, Glycerin, Squalane, Cetearyl Olivate, Zea Mays Starch*, Sorbitan Olivate, Cetearyl Alcohol, Acacia Decurrens Flower Cera, Hydrogenated Vegetable Oil, Olea Europaea Oil Unsaponifiables, Tocopherol, Chamomilla Recutita Flower Extract*, Camellia Sinensis Leaf Extract*, Althaea Officinalis Root Extract*, Zingiber Officinale Root Extract*, Squalene, Beta-sitosterol, Sodium Dehydroacetate, Dehydroacetic Acid, Phytosterols, Glyceryl Linolenate, Glyceryl Stearate, Xanthan Gum, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Cymbopogon Schoenanthus Oil, Lavandula Angustifolia Oil, Benzyl Alcohol, Citral, Linalool, Geraniol


Wszystkie z powyższych kosmetyków sprawdziły się na mojej skórze znakomicie. Najbardziej polubiłam krem na dzień, a to dlatego, że długo naszukałam się czegoś co będzie nie za tłuste, nie za lekkie i z dobrym składem. Ten krem spełnia wszystkie moje wymagania.
Cała seria ECO LINEA składa się z 7 kosmetyków. Kolejny kosmetyk z tej serii, który mnie ciekawi, to mleczko do demakijażu.

16 komentarzy:

  1. nie mialam chyba nigdy nic z ava, moze kiedys:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, wybór jest całkiem spory, więc na pewno znajdziesz coś dla siebie :)

      Usuń
  2. Nie miałam, teraz używam ich kremu rozjaśniającego, ale to dopiero początek :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje siostry bardzo polubiły tę serię kosmetyków. Świetny zapach i skład :D A maseczka z całości najbardziej mi się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jak dobrze pamiętam to miałam tą serie ale zamiast maseczki miałam krem pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, w tej serii jest sporo kosmetyków, krem pod oczy również :)

      Usuń
  5. Podobają mi się składy tej serii :) Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ochotę na wszystkie produkty które pokazałaś. Wydaje mi się, że spodobałyby się mojej skórze. Szczególnie ten krem na noc<3

    OdpowiedzUsuń
  7. Tej serii akurat nie znam, ale bardzo sobie cenię pielęgnacje marki Ava, szczególnie kremy pod oczy - u mnie sprawdzają się fantastycznie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Zapraszam do obserwowania, będzie mi bardzo miło :)
Jeśli prowadzisz bloga, z chęcią Cię odwiedzę.
Komentarz to nie miejsce na reklamę, jeśli chcesz się zareklamować na tym blogu zajrzyj na stronę KONTAKT/WSPÓŁPRACA.