czwartek, 3 stycznia 2019

Domowe sposoby leczenia dzieci, na podstawie książki Zbigniewa T. Nowaka „Zioła dla zdrowia dzieci"



Po raz pierwszy trafiłam na książkę, która dotyczy domowych sposobów leczenia dzieci za pomocą ziół. Jestem świeżo po lekturze. Postanowiłam od razu zabrać się za recenzję i na gorąco opisać moje wrażenia.
Książka nosi tytuł „Zioła dla zdrowia dzieci", a jej autorem jest Zbigniew T. Nowak.

Informacje podstawowe

Książka ma 280 stron, twardą oprawę i przyjemną szatę graficzną. Wewnątrz znajdują się liczne przepisy wraz z kolorowymi zdjęciami, które jeszcze bardziej zachęcają do przygotowania zdrowych specyfików.


Zioła dla dzieci – środki ostrożności

 

Na wstępie autor przedstawia kilka zasad, którymi powinniśmy się kierować, lecząc dzieci z pomocą ziół.
Autor podkreśla, że w wielu przypadkach zioła mogą być dobrym uzupełnieniem kuracji zaleconej przez lekarza-pediatrę lub w zupełności zastąpić przepisane leki syntetyczne. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy leczyć dzieci na własną rękę. Podawanie leków z ziół powinniśmy skonsultować z lekarzem, by zioła nie wchodziły interakcje z lekami zaleconymi przez lekarza lub nie nasilały, bądź osłabiały ich działania.
Zbigniew T. Nowak zaznacza, że po diagnozę powinniśmy zwracać się do lekarza, a nie czerpać swoją wiedzę z forów internetowych, co w przypadku dzieci jest wyjątkowo ryzykowne.
Przestrzega przed stosowaniem u dzieci leczniczych wyciągów alkoholowych. Więcej na ten temat poniżej.


Naturalne leczenie dzieci – grypa i przeziębienie

 

Dzięki książce „Zioła dla zdrowia dzieci" dowiedziałam się jak długo kształtuje się układ odpornościowy człowieka. Nie dziwne więc, że przedszkolaki tak szybko łapią choroby.
Z tego właśnie powodu pierwszy rozdział został poświęcony wzmacnianiu układu odpornościowego.
Znajdziemy w nim przepisy na wzmacniające herbatki i soki.
Kolejne rozdziały poszerzyły moją wiedzę na temat grypy i przeziębienia. Przypomniałam sobie herbatki, które w dzieciństwie podawała mi mama oraz soki, które stosuję z rodziną do dziś.
Wyjątkowe zainteresowanie wzbudził we mnie nektar z kiwi i pora na chrypkę. O leczniczym działaniu kiwi czytałam pierwszy raz.


Leczenie dzieci ziołami – najczęstsze choroby

 

Prócz sposobów na grypę, przeziębienie, chrypkę i zapalenie gardła, w książce znajdziemy naturalne środki, w przypadku wielu innych typowych dla dziecięcego wieku chorób i dolegliwości.
Należą do nich między innymi: ból ucha spowodowany ostrym zapalenie, zapalanie migdałków i angina, zapalenie zatok, gorączka, kolka niemowlęca, biegunka i zatrucie pokarmowe, zaparcia, brak apetytu, choroba lokomocyjna, zmęczone oczy, problemy ze wzrokiem, afty i pleśniawki, pobudliwość nerwowa, ADHD i wiele innych.

Nie ma chyba dzieci, których nie dotyczy przynajmniej kilka z tych przypadłości, dlatego uważam, że książka przyda się każdemu rodzicowi.
Sprawdzi się także u osób, które lubią naturalne metody leczenia, ale unikają leków z alkoholem. Tutaj znajdą dla siebie mnóstwo znakomitych przepisów.

Książkę „Zioła dla zdrowia dzieci" znajdziecie w tych księgarniach.

17 komentarzy:

  1. Doceniam działanie ziół, ale jakoś bałabym się podawać je dzieciom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przepisach nie ma skomplikowanych mieszanek. Jest dużo domowych sposobów jakie stosowały nasze mamy, np. przecier z pieczonych jabłek na zaparcia, herbatka rumiankowo-koprowa na kolkę :)

      Usuń
  2. Taką książkę warto mieć, kiedy są dzieci, ale też dorosłym się przyda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie, nie tylko przy dzieciach się sprawdzi ;)

      Usuń
  3. Ja lubię dzieciom zapachy zioła typu mięta, rumianek czy koperek. Teraz borykamy się z zapalaniem gardła, ale nie obeszło się bez antybiotyku :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje domowe sposoby na gardło najlepiej działają gdy mogę szybko zadziałać, szkoda że nie zawsze jest tak łatwo okiełznać chorobę.

      Usuń
  4. U mnie naturalne metody leczenia niestety raczej się nie sprawdzają. Mam słabą odporność i wystarczy nawet krótki kontakt z osobą chorą i niestety łapię wszystko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak miałam, niestety właśnie leki zalecane przez lekarza nie pomagały na długo, a wiecznie ich brać nie można :/

      Usuń
  5. Bardzo mnie zainteresowałas ta książką. Dobrze wiedzieć co dawać a czego nie, zioła robią dobra robotę ale i mogą zaszkodzić :) super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, na pewno nie można postępować jednakowo jak z dorosłymi.

      Usuń
  6. o kurcze ciekawa ksiazka :) Wierze w ziolka i takie naturalne rzeczy ale tez bym sie bala podac je maluszka ;(
    Pozdrawiam i zycze udanej niedzieli!!
    xo
    www.trustmeimpolish.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego cieszy mnie, że autor często podkreśla, żeby nie leczyć dziecka na własną rękę, tylko konsultować z pediatrą. Miłego niedzielnego wieczoru :)

      Usuń
  7. Do takich książek zniechęcają mnie obietnice leczenia anginy czy ADHD :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałabyś przeczytać książkę :) Co do anginy, to jest tam napisane "W przypadku anginy konieczne jest regularne przyjmowanie antybiotyków, środków przeciwzapalnych i przeciwbólowych, kiedy występuje silna gorączka - leków przeciwgorączkowych." Tak jak napisałam wcześniej, nie ma tam przepisów na mieszani ziołowe zastępujące leki i wizyty u lekarza. Są na przykład przepisy na inhalacje.

      Usuń
    2. A tak przy okazji, mój mąż był w dzieciństwie leczony przez pediatrę homeopatycznie, właśnie na anginę, zdecydowanie nie jest to dobra metoda. Skończyło się poważnymi i bardzo długimi powikłaniami.
      Dlatego, gdyby książka zalecała takie metody, na pewno bym jej tutaj nie poleciła, a prędzej ostrzegała przed nią.

      Usuń
  8. Bardzo fajna książka: miłe zdjęcia i tematyka ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia i cała szata graficzna sprawiają, że czyta się ją bardzo przyjemnie.

      Usuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Zapraszam do obserwowania, będzie mi bardzo miło :)
Jeśli prowadzisz bloga, z chęcią Cię odwiedzę.
Komentarz to nie miejsce na reklamę, jeśli chcesz się zareklamować na tym blogu zajrzyj na stronę KONTAKT/WSPÓŁPRACA.