środa, 30 stycznia 2019

Moje hity wśród domowych sposobów na opryszczkę i ból głowy




Jeśli czytacie regularnie mój blog, to z pewnością wiecie, że jestem entuzjastką naturalnej pielęgnacji. Do naturalnych produktów podchodzę jednak racjonalnie i często zauważam, że  naturalne produkty są przez producentów opisywane w taki sposób, jakby miały być panaceum. Przykładem takich produktów są olejki eteryczne.
Dzisiaj chcę Wam przedstawić olejki, które spośród wielu stosowanych, rzeczywiście mi pomogły. Jeden z nich używam zawsze przy bólach głowy, a drugi odkryłam niedawno i używam go jako ekspresowy sposób na opryszczkę.



Domowy sposób na ból głowy

Pewnie większości z Was, tak jak mi zdarzają się co jakiś czas bóle głowy, niektóre związane są ze zmęczeniem, inne ze stresem, a niekiedy jest to migrena. Najczęściej dopada mnie w domu,  dlatego nie mam problemu żeby sięgnąć po domowe sposoby, zamiast tabletek przeciwbólowych. Najlepiej sprawdza się u mnie miętowy olejek eteryczny.


Domowe sposoby na ból głowy (olejek miętowy)



Na początku olejek miętowy wykorzystywałam w kominku aromaterapeutycznym. Jest to skuteczny sposób, ale wymaga cierpliwości. Ma też jeszcze jeden minus, przy okazji spalania podgrzewaczy z parafiny, możemy przy okazji sobie szkodzić. W moim przypadku palenie świec parafinowych powoduje często bóle głowy.

W moich próbach z olejkiem miętowym zdarzało mi się też pójść na łatwiznę. Odkręcałam wtedy buteleczkę i postawiłam ją pod nos. Pomagało jeśli ból był w miarę łagodny.

O wiele skuteczniejszym i szybszym sposobem okazało się nałożenie olejku na skórę. Działa on wtedy bardzo szybko, ale niestety sprawia ryzyko, że dostanie się do oczu. Mimo ostrożnego nakładania na czoło, do oczu często docierały drażniące opary. Postanowiłam pójść jeszcze dalej.

Metodą prób i błędów wy pracowałam kolejny sposób, a mianowicie dodaję olejek do kremu do twarzy.

Lubię zachowywać słoiki i inne opakowania po kosmetykach i wykorzystuje je do różnych celów. Zrobiłam więc krem na ból głowy.

Wykorzystałam słoiczek po kremie pod oczy Nacomi (to jest ten krem), ale oczywiście nada się każdy inny słoik. Im mniejszy tym będzie lepszy.

Na 10 ml kremu dodaję około 7 kropel olejku miętowego, mieszam i nakładam na czoło.

Jeśli nie macie pod ręką, lub nie chcecie używać kremu, możecie w podobny sposób zastosować olej do skóry, a nawet olej wykorzystywany do celów spożywczych, na przykład kokosowy, olej z pestek winogron czy oliwę. Ja wole krem, ponieważ dużo łatwiej jest go rozprowadzić na skórze.

Może zainteresować Was również: Mój sposób na zatkany nos

 

 

Domowy sposób na opryszczkę 

Drugi olejek jest zdecydowanie mniej popularny,  co nie znaczy, że mniej skuteczny. Pomaga na opryszczkę, problem z którym boryka się bardzo wiele osób.
Zależało mi na tym, żeby znaleźć taki olejek, który będzie działał jak najszybciej. Słyszałam już olejku goździkowym, olejku z drzewa herbacianego, ale zauważyłam że nie tylko u mnie, słabo się sprawdzały w przypadku opryszczki.
Jakiś czas temu, już nie pamiętam nawet w jakim celu, przy okazji zakupu innych olejków, kupiłam olejek kajeputowy.
Być może kupiłam go przede wszystkim z ciekawości, ponieważ ma pomagać na wiele problemów.

 

Co to jest olejek kajeputowy (kadżeputowy)

 

Olejek kajeputowy pochodzi z liści drzewa cajeput,  pochodzącego z Indii Malezji i Australii. Rośnie również na Filipinach. Jego zapach bardzo przypomina eukaliptus.
Przeglądając internet, możecie wyczytać, że olejek ten pomaga na mnóstwo schorzeń: egzemę, grypę, koklusz, przeziębienie, bóle reumatyczne, zapalenie zatok, choroby pasożytnicze. Ma działanie żółciopędne, antyseptyczne, rozkurczowe, wykrztuśne. Polecany jest jako pomoc w gojeniu się ran. Szukając olejku  kajeputowego w sklepach internetowych możecie napotkać na przepis,  który pomagać ma w zwalczaniu bakterii grzybów i wirusów.


Jak się pozbyłam opryszczki w jeden dzień

Ja postanowiłam wypróbować olejek kajeputowy na opryszczkę. Nałożyłam jedną kroplę olejku bezpośrednio na skórę (na brodę, bo tam u mnie pojawia się opryszczka, i czekałam na efekty.
Olejek pachnie przyjemnie, więc nie sprawiał żadnego problemu. Na skórze też nie poczułam, by działało się coś nieprzyjemnego, a wręcz odwrotnie.
Po raz pierwszy użyłam go wieczorem, a rano zauważyłam, że opryszczka, nie dość że nie boli, to jest już prawie niewidoczna. Powtórzyłam to kolejnego  wieczoru i okazało się, że w ten sposób pozbyłam się opryszczki. Zajęło mi to niewiele ponad dobę.
Sposób działa także na opryszczkę na ustach.


Zarówno jeden jak i drugi olejek poleciłam wśród moich bliskich. Sprawdziły się, dlatego mogę polecić je również Wam.
Zarówno jeden jak i drugi olejek możecie kupić za kilka złotych (miętowy, kajeputowy).

20 komentarzy:

  1. Zaciekawiłaś mnie olejkiem kajeputowym (śmieszna nazwa :D), chyba będę musiała go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nazwa jest zabawna, a dzięki łatwiej ją zapamiętać ;)

      Usuń
  2. Olejek kajeputowy chętnie poszukam. Pierwszy raz o takim słyszę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak z dostępnością stacjonarnie, ale w internecie nie trudno go znaleźć,. W razie czego w tekście wstawiłam link do sklepów.

      Usuń
  3. Ten sposób na opryszczkę bardzo mi się podoba, muszę kupić olejek kajeputowy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Olej miętowy sprawdza się u mnie również bardzo dobrze :) Jeśli chodzi o ból głowy sensu stricto (bo miewałam je kiedyś praktycznie codziennie) mi pomogło po naradzie z lekarzem i badaniach, picie codzinnie butelki wody mineralnej :) Okazało się, że pijałam jej za mało na czym cierpiała moja głowa :P Polecam więc picie zwykłej wody, często najprostsze rozwiązania są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, że o tym piszesz. Taka prosta recepta, a jaka skuteczna :)

      Usuń
  5. Ciekawa sprawa z tymi olejkami, nigdy nie korzystałam z ich zastosowania w ten sposób

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele z nich nadaje się do takiego zastosowania. Warto spróbować ;)

      Usuń
  6. Na ból głowy raczej używam od razu tabletki, bo rzadko mnie boli, ale jak już zacznie to nie do wytrzymania...

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję z pomysłem wykorzystania olejku na ból głowy, nie zawsze mogę brać tabletki a teraz wiem czym się ratować :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja lubię olejek eukaliptusowy w tym temacie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eukaliptusowy też bardzo lubię, pomaga na inne problemy ;)

      Usuń
  9. Prawdę mówiąc nigdy nie miałam opryszczki, a olejków nie używam. Prawdę mówiąc traktuje je po macoszemu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre są na prawdę skuteczne, a nie szkodzą jak środki syntetyczne.

      Usuń
  10. Olejki przydają się przy wielu dolegliwościach. Są bardzo uniwersalne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ale nie łatwo znaleźć taki, który pozwoli się pozbyć tej dolegliwości, a nie tylko ją złagodzi ;)

      Usuń
  11. Nigdy nie używałam takich olejków :) szczególnie zaciekawił mnie olejek miętowy mogłabym go wypróbować ponieważ dość często mam bardzo dokuczliwe migreny :/Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Zapraszam do obserwowania, będzie mi bardzo miło :)
Jeśli prowadzisz bloga, z chęcią Cię odwiedzę.
Komentarz to nie miejsce na reklamę, jeśli chcesz się zareklamować na tym blogu zajrzyj na stronę KONTAKT/WSPÓŁPRACA.