poniedziałek, 11 września 2017

Denko lipiec - sierpień 2017



Zebrało mi się sporo kosmetyków zużytych tego lata. Wybrałam te, które wydały mi się najciekawsze i zamieściłam je w poniższym zestawieniu.

Hipoalergiczne Mydło w Płynie Biały Jeleń
Miałam pierwszy raz na próbę. Nie wywarło na mnie szczególnie dobrego wrażenia: rozwarstwiało się, a skład okazał się niezgodny z opisem zamieszonym na przodzie opakowania (recenzję znajdziecie TUTAJ). Produktu nie kupię ponownie.

Odżywcze mleczko do demakijażu Vianek
Używałam również po raz pierwszy. Jest przyjemne, nie natłuszcza skóry, nie zapycha, wygodne w użyciu, dobrze zmywa makijaż. Więcej TUTAJ. Na pewno kupię ponownie, dzięki niemu z powrotem przekonałam się do mleczek.

Macerat z kasztanowca e-Fiore
Kupiłam po raz kolejny, najlepiej sprawdza się przy problemach ze zmęczonymi nogami/obrzękach/żylakach, dobrze się nakłada. Szkoda że nalepka bardzo nasiąka olejem. Recenzję znajdziecie TUTAJ.

Krem pod oczy Sylveco
Sprawdził się, mam bardzo wrażliwą skórę pod oczami, a krem pomógł jej, nie podrażnił. Nie ma niepotrzebnych substancji, nie ma zapachu. Ciężko było go zużyć w wyznaczonym przez producenta czasie, stosując tylko pod oczy dla jednej osoby. Zdarzało mi się nakładać go również na twarz, nadaje się nawet pod makijaż. Recenzję znajdziecie TUTAJ.

Żel pod prysznic Babydream fur Mama

Żel w tubce niezbyt dobrze się sprawdził, szybko spływa z ciała, jest mało wydajny, ma bardzo intensywny, sztuczny zapach, skład jest w porządku, ale raczej nie kupię ponownie.

Szampon odżywczy z ekstraktem z miodunki Vianek

Doskonały produkt dla osób, które mają problem z puszeniem się włosów. Wyraźnie stan moich włosów się poprawił, w przyszłości będę pewnie używać, ale już tylko sporadycznie, bo częściej już nie potrzebuję. Recenzja znajduje się TUTAJ.
Isana lakier do włosów 
Niedrogi, można go zmieścić bez problemów w torebce, niestety nie jest zbyt dobry, lubi sklejać włosy, więc raczej nie kupię go ponownie.

Emulsja Nacomi Sunny

Miałam dwie emulsje (SPF 30 i SPF 15, recenzja TUTAJ). Sprawdziły się u mnie znakomicie, szczególnie zauważyłam to, gdy pewnego dnia podczas pobytu na wczasach zamierzałam na krótko wyjść na zewnątrz i posmarowałam się emulsją tylko w najbardziej narażonych na słońce miejscach. Mój pobyt na słońcu się przedłużył i później dokładnie było widać, że skóra poza miejscem posmarowania jest zaczerwieniona i podrażniona, a tam gdzie użyłam kosmetyku, wszystko było O.K.

Pomadka ochronna Venita Solar
Pomadka z filtrem (SPF 6) dobra jest na lato, na zimę niekoniecznie. Nie jest za tłusta, nie rozpływa się nawet w największym upale, ma przyjemny lekko cytrynowy smak. Teraz używam szminek własnej roboty, więc jej już nie kupię, tym bardziej, że ma w składzie parabeny.

Mydło w płynie rozmaryn Sonett
Nie używałam samodzielnie, bo dla mnie było zbyt rzadkie, za to przydało się, żeby dodać zapachu mydłu Biały Jeleń. Mam jeszcze jeden zapach do wypróbowania. Na razie nie wiem, czy kupie ponownie, ale pewnie nie, ze względu na wysoką cenę.


Benecos puder w kompakcie 
Miałam kolejny raz, ciekawią mnie inne, ale nie przepadam za sypkimi, więc na pewno ten jeszcze kupię. TUTAJ recenzja.


40 komentarzy:

  1. To mleczko do makijażu muszę kupić. Już wiele pozytywnych recenzji o nim słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawilżający szampon z vianka bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez pomyłkę wrzuciłam inne zdjęcie. Już zmieniłam.
      Teraz przerzuciłam się na nawilżający, a odżywczy używam od czasu do czasu.

      Usuń
  3. Znam jedynie lakier isany i też specjalnie się u mnie nie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, całkowitym bublem nie jest, ale go nie polubiłam.

      Usuń
  4. Zaciekawiłaś mnie tym maceratem z kasztanowca. Mam żylaki, więc może by mi trochę złagodził obrzęki i ból nóg.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, u mnie w rodzinie wypróbowaliśmy. Tata ma największy problem z żylakami i twierdzi, że jest dużo lepsze niż wszystkie maści/żele które dotychczas używał.

      Usuń
  5. Krem pod oczy Sylveco mam - czeka na swoją kolejkę :)
    szampon miałam, ale z lawnedną - niestety nie przepadam za tym zapachem :(
    Obserwuję i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat lubię zapach lawendy, ale szamponu Biolaven jeszcze nie miałam ;)

      Usuń
  6. Sporo tego :) Musze się i ja wybrać na zakupy do drogerii. Mleczko do demakijażu Wianek od dłuższego czasu mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mleczko było dla mnie największym zaskoczeniem. Poprzednio nie miałam do nich szczęścia.

      Usuń
  7. Kiedyś robiłam denka na blogu, ale moja systematyczność w zużywaniu się zmieniła :D Teraz jak szalona napoczynam kolejne produkty, nie kończąc poprzednich ;((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się staram, choć czasem nie jest łatwo, jak coś lepszego się trafi ;)

      Usuń
  8. U mnie wszystkie kosmetyki z Białego Jelenia dobrze się sprawdzały :o Ale wiadomo-u każdego jest inaczej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety nie, mam wrażliwą skórę i rozczarowałam się, bo ich produkty miały być delikatne i hipoalergiczne. Szkoda :(

      Usuń
  9. Fajne denko. Miałam tylko mydło w płynie Biały Jeleń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Ja, jak na razie, zostanę przy mydle w płynie Yope.

      Usuń
  10. No troszkę tego jest :)
    Uwielbiam produkty z Sylveco. Są takie naturalne, a moja skóra bardzo je lubi ;) Super, że u Ciebie się sprawdził!
    Jestem ciekawa tych produktów Vianek :) Co raz więcej się o nich słyszy i przeważnie pozytywne opinie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szampon Vianek ładnie zmiękcza :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kosmetyki Vianek kuszą mnie od dawna.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie korzystałam z kosmetyków firmy Vianek ,ale bardzo mnie kuszą :)
    https://doomiiblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej przekonać się do nich kupując w internecie w sklepach z naturalnymi kosmetykami. Zawsze jakieś próbki się od nich trafią ;)

      Usuń
  14. Mleczko do makijażu uwielbiam...

    OdpowiedzUsuń
  15. Krem pod oczy z Sylveco jest na prawde bardzo bardzo wydajny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mleczko do demakijażu mnie bardzo kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale fajne denko, cała masa produktów, których totalnie nie kojarzę, a brzmią zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie ten krem Sylveco jest jakiś dziwny ;x

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Zapraszam do obserwowania, będzie mi bardzo miło :)
Jeśli prowadzisz bloga, z chęcią Cię odwiedzę.
Komentarz to nie miejsce na reklamę, jeśli chcesz się zareklamować na tym blogu zajrzyj na stronę KONTAKT/WSPÓŁPRACA.