czwartek, 5 października 2017

Jak zrobić pomadkę o smaku waniliowego ciastka z oleju kokosowego




Całe tegoroczne lato towarzyszyła mi pomadka, którą sama zrobiłam. W tej chwili jest już „na wykończeniu”, a ja przypomniałam sobie, że jeszcze o niej nie pisałam na moim blogu. Smak pomadki od początku kojarzył mi się z wakacjami, a to za sprawą masła waniliowego, którego do niej użyłam. Przypomina mi waniliową wersję Kurtoszkalacza, którym zajadałam się cały zeszłoroczny urlop (Znacie? Ja je uwielbiam.).
 
Składniki:
1/2 łyżeczki wosku pszczelego,
1 łyżeczka masła waniliowego,
1/4 łyżeczki oleju kokosowego,
5 kropel oleju rycynowego,
2 krople witaminy E,
dodatkowo użyłam:
szczyptę sproszkowanego buraka cukrowego.





Przygotowanie:
  1. W kąpieli wodnej roztopić wosk.
  2. Dodać masło i oleje.
  3. Po rozpuszczeniu wsypać proszek z buraka.
  4. Dokładnie wymieszać i zestawić.
  5. Dodać witaminę E.
  6. Przelać do czystego zdezynfekowanego pojemnika.
  7. Pozostawić do ostygnięcia na 1/2 godz.
Działanie:
Jak wcześniej wspomniałam pomadki używałam całe tegoroczne lato, i nawet w największym upale nie zmieniła swojej konsystencji. Po jej użyciu usta są doskonale nawilżone. Stan ten bardzo długo się utrzymuje, dzięki czemu szminka jest bardzo wydajna, a poza tym ma taki cudowny smak...

39 komentarzy:

  1. genialne... a ja właśnie się zastanawiałam do czego wykorzystać wosk pszczeli, który leży u mnie w szufladzie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow! Podziwiam! Nigdy bym na to nie wpadła żeby sama zrobić pomadkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomadka wygląda bardzo ładnie. :) Podziwiam, że wykonałaś ją samodzielnie, teraz przynajmniej wiesz na pewno, co ma w składzie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jej, to nie dla mnie. Pokaże tę recepturę mojej siostrze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Lubię robić kosmetyki samodzielnie, szminki szczególnie, bo się je zjada z ust ;)

      Usuń
  6. Ciekawy przepis, nigdy nie robiłam sama kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio coraz częściej zdarza mi się coś samodzielnie przygotować.

      Usuń
  7. Nigdy sama nie robiłam nic poza peelingiem :) Fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomadka jest po prostu przefajna.
    W sumie - mogłabym taką zrobić.
    Jestem ciekawa tego produktu do ust.
    Pozdrowionka piątkowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajna, cieszę się, że tego masła mi jeszcZe zostało, bo będę mogła wykorzystać je do następnej ;)

      Usuń
  9. Zrobiłam podobne ale w postaci jajeczka które wykorzystałam z tego Eos. Z tym że moja wersja była robiona na aromacie pomarańczowym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny pomysł, też by mi się na pewno spodobała.

      Usuń
  10. Swoje, domowe sposoby najlepsze😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, chociaż miałam lekkie obawy, składniki dodawałam "na czuja", bo lubię trochę eksperymentować. Ale teraz przepis już sprawdzony;)

      Usuń
  11. Świetny pomysł! Z wielką chęcią wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna myśl! Akurat mam świeżutki miód w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. O rany, jakim ja jednak jestem leniuchem - łapię po prostu masło shea i... gotowe. Ale fakt - u Ciebie wszystko w ładnym kolorze i profesjonalnym pojemniczku, więc aż się chce używać (o ile ktoś mi zrobi, to biorę!) :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Na pewno podeślę żonę na tego bloga :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Nawet nie wiedziałam, że można takie rzeczy wyczarować :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Super, na pewno kiedyś spróbuję skorzystać z Twojego 'przepisu ' tym bardziej, że wykonanie takiej pomadki nie wygląda na zbyt skomplikowane.
    Obserwuję i czekam na więcej takich patentów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest trudne, dla mnie najtrudniej było dobrać odpowiednie proporcje, ale przepis już jest, więc do dzieła! ;)

      Usuń
  17. Świetny pomysł, gratuluję:) Nigdy nie robiłam własnych kosmetyków, jestem do tego chyba zbyt leniwa, dlatego podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Zapraszam do obserwowania, będzie mi bardzo miło :)
Jeśli prowadzisz bloga, z chęcią Cię odwiedzę.
Komentarz to nie miejsce na reklamę, jeśli chcesz się zareklamować na tym blogu zajrzyj na stronę KONTAKT/WSPÓŁPRACA.