poniedziałek, 6 listopada 2017

Henna do włosów Khadi z Amlą Kasztanowo – Miedziany Brąz – krok po kroku jak farbować henną



Jak każda dziewczyna miałam w życiu etap eksperymentowania z włosami. Wróciłam po nim do mojego naturalnego koloru, który zmieniał się przez lata, aż ostatecznie pozostał czekoladowy. Z tamtych eksperymentów zapamiętałam dwie istotne informacje, blond nie jest kolorem dla mnie, za to pasuję mi odcienie czerwieni.
Zawsze kusiło mnie, żeby spróbować henny do włosów, miałam jednak sporo obaw. Przypuszczam, że jak wiele z Was słyszałam, że henna: często uczula, zmienia kolor włosów na zielony, prostuje loki i wysusza włosy.
 
W końcu postanowiłam spróbować. Dołączyłam na krótki czas od  grupy na Facebook'u o hennowaniu włosów (grupę znajdziecie tutaj). Wystarczyło, że popatrzyłam na zdjęcia osób, które używają henny, a od razu byłam przekonana. Zachwyciły mnie wyraziste kolory i błyszczące włosy, a najbardziej mnie zaskoczyło, wiele dziewczyn miało piękne loki.
Zdecydowałam się na Hennę Khadi z Amlą – Kasztanowo – Miedziany Brąz. Na stronie internetowej producenta sprawdziłam jakiego koloru mogę się spodziewać na włosach po farbowaniu. To o wiele lepsze rozwiązanie niż próbniki dostępne w sklepach stacjonarnych.
 
Skład Henny Khadi z Amlą – Kasztanowo – Miedziany Brąz
Lawsonia Inermis (Henna), Emblica Officinalis (Amla),  Acacia concinna (Shikakai, Akazie), Acacia catechu (Gerberakazie, Katechu), Titanium Dioxide (Eisenoxid), Syzygium cumini (Jamun), Azadirachta indica (Neem), Eclipta Alba (Bringaraj), Rubia cordifolia (Manjistha), Rosa sinensis (Palash, Hibiskus), Terminalia belerica (Bahera), Symplocos racemosa (Lodhi), Terminalia chebula (Haritaki), Indigofera Tinctoria (Indygo), Santalum album (Chantan, Sandelholz).
Jest to całkowicie ziołowa farba, bez konserwantów, utleniaczy, wzmacniaczy kolorów i innych substancji syntetycznych.

 
Jak farbować włosy henną
  1. Umyć włosy szamponem bez silikonów, ponieważ składnik ten utrudnia wchłanianie substancji zawartych w naturalnej farbie.
  2. Odpowiednią ilość wsypać do miski i zalać wodą o temperaturze około 80°C (ja użyłam połowy paczki, czyli 75 g) i rozmieszać do uzyskania konsystencji gęstego budyniu.

  3. Na wilgotne włosy nałożyć jeszcze ciepłą mieszaninę używając szczoteczki do nakładania farby.
  4. Owinąć włosy folią (np. folią spożywczą) i ręcznikiem.
  5. Odczekać od 30 min do 2 godzin i spłukać włosy dokładnie ciepłą wodą najlepiej zanurzając głowę w wodzie. Ważne jest, aby nie rozplątywać sklejonych henną włosów. Płukać tak długo, aż woda stanie się bezbarwna. Nie należy używać kosmetyków, które mogą zablokować utlenianie się barwnika, ponieważ nie uzyskamy pożądanego intensywnego koloru.
    Włosy dzień po farbowaniu henną
     
    Włosy dwa dni po farbowaniu henną
Moja opinia
Zdjęcia, które możecie zobaczyć przedstawiają moje włosy dzień i 2 dni po farbowaniu henną. Umyślnie nic z nimi nie robiłam (nie układałam, nie wcierałam balsamu itp.), żeby stwierdzić, jak będę zachowywały się po użyciu henny.
Efekt bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Włosy są miękkie, miłe w dotyku, nie puszą się, są dłużej świeże, fale się utrzymały. Jedyne do czego trzeba się przyzwyczaić, to ziołowy zapach, który przypomina skoszoną, lekko już uschniętą trawę i utrzymuje się na włosach przez pierwsze dni.

Podsumowanie
Henna Khadi z Amlą – Kasztanowo – Miedziany Brąz, to znakomity produkt do włosów. Nie tylko je farbuje (także te siwe), dodaje blasku, ale również pielęgnuje. Z pewnością będę go używać przez lata.

39 komentarzy:

  1. Fajnie, że dodaje blasku. Podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blasku bardzo im brakowało. Nastąpiła duża zmiana na plus

      Usuń
    2. W tej mieszance jest indygo, które nie lubi tak bardzo wysokich temperatur. Do 50 stopni w zupełności wystarczy. Wtedy włosy mogłyby być ciemniejsze i bardziej kasztanowe. A takto ten składnik został zabity wieszance.

      Usuń
    3. Ja chciałam uzyskać taki właśnie kolor jaki jest. Co do temperatury, to podeprę się informacjami producenta: "Odpowiednią ilość proszku zalej ciepłą wodą o temperaturze ok 90°C, wymieszaj do uzyskania konsystencji gęstej śmietany." http://www.khadi.pl/henna-amla
      „W przypadku czystej henny, henny z amlą i jatrophą oraz henny z amlą używaj zawsze gorącej wody o temperaturze około 80C (nie wrzącej wody!). Zbyt gorąca woda zabije lawson- naturalny barwnik pochodzący z henny. Przez to efekt koloryzacji będzie pomarańczowy a nie intensywnie miedziano-czerwony. (…) Przygotowanie farby ziołowych z dodatkiem indygo wymaga użycia niższej temperatury wody. Henna ciemny brąz, orzechowy brąz, jasny brąz i czarny wymagają ciepłej wody (temp. około 50 C). Do farby indygo używaj zawsze letniej wody.”

      Usuń
  2. Bardzo fajny efekt, farbowanie henną jest chyba coraz bardziej popularne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem dlaczego przez lata henna była demonizowana, a to po dziwnych płukankach do włosów kobiety miały siwiznę pofarbowaną na fiolet, co uważam za największą i najczęstszą wpadkę włosową.

      Usuń
  3. Nigdy nie miałam, ale blask by się przydał moim włosom :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kiedyś malowałam henną :) bardzo ładny efekt otrzymałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja się nie farbuję, ale markę Khadi uwielbiam.
    Pomysł super, bo zawsze to henna, a nie coś bardziej ingerującego.
    Lubię takie propozycje :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam wrażenie, że je przy okazji pielęgnuję, po efektach widzę, że coś w tym jest, szczególnie pierwsze tygodnie po hennowaniu.

      Usuń
  6. wow! pierwszy raz widzę taką hennę i przyznaję że efekt cudowny! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. W życiu nie farbowałam włosów, dwa razy podkusiło mnie z saszetkami koloryzującymi. Chyba przez fakt niefarbowania "zaąpało" jak nie wiem co. Miały być tylko refleksy, więc się nie przykładałam do równomierności :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Przyznaję, że trochę się trzeba napracować, chociaż wszystko zależy od koloru, ten jest w jakimś stopniu zbliżony do mojego naturalnego, więc nie ma specjalnie problemu, a poza tym i naturalne włosy mam w różnych kolorach.

      Usuń
  8. Piękny efekt, ale włosy też masz super ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Post na pewno przydatny, ale ja niestety juz sama nie odważę sie na farbowanie włosów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam gęste włosy więc nie jest łatwo, ale przy hennie ciężkie jest jeszcze długotrwałe płukanie włosów, mimo tego uważam że warto :)

      Usuń
  10. Nigdy nie farbowałam włosów henną, muszę kiedyś wypróbować:) Efekt bardzo ładny:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja na razie farbowania mam dość

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie siwe włosy, to pewnie jeszcze bym się tym nie zainteresowała, a przy ciemnych i kręconych (im krótsze tym bardziej się kręcą), to było najlepsze rozwiązanie.

      Usuń
  12. Moja przyjaciółka tak farbuje włosy i jest zadolona z efektów

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie farbowałam włosów henną, ale myślę o tym :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawe, może kiedyś się przerzucę na hennę, Ale jeszcze do tego nie dojrzalam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to trwało dużo czasu, więc może też się przekonasz :)

      Usuń
  15. Widziałam ze khadi ma wiele odcieni henny nawet kilka blondow. Jednak znajoma fryzjerka mi odradza hennę bo jeśli potem będę chciała nałożyć zwykła farbę to nie wiadomo jak moje włosy zareagują. Zreszta nie wiadomo jak zareagują gdy na farbę nałożę hennę .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Henna działa w inny sposób niż farba, ale nie znaczy to że powinnaś się jej bać, możesz przecież zrobić próbę na kosmyku włosów, a najlepiej na na kępce włosów, które już Ci wypadły. Z chemiczną farbą też jest ryzyko, koleżanka miała dekoloryzowane włosy u bardzo drogiego "specjalisty", a po tygodniu nowej farby kolor był zupełnie inny, wypłowiały i gorszy od tego, który miała przed wizytą.

      Usuń
  16. Też postawiłam na tą markę podczas swojej przygody z henną :) Ale na dłuższą metę irytowało mnie szybkie płowienie koloru :( Kombinowałam z dodawaniem różnych składników, ale w którymś momencie odpuściłam. Mam nadzieję, że Tobie na stałe przypadnie do gustu, bo jednak to zawsze lepiej mieć styczność z ziółkami w czystej postaci niż chemią z odrobiną ziół (to ja :D)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie kolor trzyma się dobrze. Od tego pierwszego hennowania na zdjęciu już robiłam ponowne i wszystko jest OK. Jedyne co mi przychodzi do głowy jeśli chodzi o płowienie koloru, to nieodpowiednie temperatura wody. Jeśli wybrałaś hennę z dużą zawartością indygo to woda max 50 st.C.

      Usuń
  17. Chyba też przekonuję się do henny, chciałabym spróbować.
    Czytałam , że sprawia, iż włos jest nieco pogrubiony. To byłoby wskazane dla moich , jednak ja posiadam naturalne w kolorze blond, na domiar tego obecnie schodzę z jasnego blondu. Końce (większa ich część) jest farbowana, tleniona, rozjaśniana- masakra jakaś. Czy na to wszystko mogę użyć henny.
    Kolejne pytanie nasuwa mi się, jakiego rodzaju powinnam użyć, aby otrzymać blond- aby ich nie przyciemnić.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężki etap na próbowanie czegoś nowego, ale na pewno na grupie facebookowej do której podałam namiary, znajdziesz pomoc od osób z podobnymi doświadczeniami. Podpowiedzą czy powinnaś się wstrzymać, czy użyć henny już teraz. Jeśli to końcówki, to nie ma wielkich obaw.
      Co do koloru, to proponuję hennę jasny blond.

      Usuń
  18. Coś mnie korci żeby ze swoimi zrobić.Nie będę obcinała bo nie będę sobą. Ale ta henna. Kurczę to w sumie naturalny produkt. A w końcu się odważę na nią.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Zapraszam do obserwowania, będzie mi bardzo miło :)
Jeśli prowadzisz bloga, z chęcią Cię odwiedzę.
Komentarz to nie miejsce na reklamę, jeśli chcesz się zareklamować na tym blogu zajrzyj na stronę KONTAKT/WSPÓŁPRACA.