poniedziałek, 4 grudnia 2017

Jak dbać o dłonie i stopy zimą


jak dbać o stopy zimą

Nasz organizm w pierwszej kolejności dba o narządy wewnętrzne i poświęci nawet dłonie i stopy, aby nie doprowadzić do wyziębienia innych organów, podstawą zimowej garderoby są więc odpowiednie rękawiczki, skarpetki i ocieplane buty.

Rękawiczki

Rękawiczki zaczynam nosić już jesienią, zimą zmieniam je na cieplejsze. Są sytuacje, w których wybieram rękawiczki z jednym palcem, dają one większy komfort cieplny, ponieważ palce ogrzewają się nawzajem, nie sprawdzają się jednak w każdej sytuacji, więc wybieram je np. na spacery. Wybór rękawiczek zależy od warunków, w jakich ich używam. 

Skarpetki na zimę

Ze skarpetkami podobnie jak z rękawiczkami, jeśli zamierzam być długo na zewnątrz, wybieram grube skarpetki, w pomieszczeniach, w których długo przebywam, noszę cieńsze, ale z włókna bambusowego. Ma ono bardzo ważną zaletę, posiada właściwości termoregulacyjne, dzięki czemu stopa nie marznie, ani się nie poci. Na ekstremalnie zimne sytuacje, gdy ciężko mi się ugrzać, mam bardzo grube skarpetki w norweskie wzory, które widać na załączonym zdjęciu. 

Krem do rąk na zimę

Dobrze jest, gdy krem, który używamy na dłonie odżywia je, chroni przed utratą ciepła i odparowaniem wody ze skóry. Lubię gęste kremy, niestety często mają one tą wadę, że wolno się wchłaniają. Kremu do rąk używam kiedy poczuję, że moja skóra go potrzebuje i polecam, szczególnie zimą, mieć go zawsze blisko siebie: w torebce, albo w szufladzie biurka w pracy i oczywiście pamiętać o jego używaniu również w domu.
Mam swojego faworyta na zimę, to Mixa, Lipidowy krem do rąk Regeneracja, sucha i zniszczona skóra dłoni. Ten krem jest gęsty, ale skóra po jego użyciu nie jest tłusta, czuję natychmiastowy komfort. Więcej o wersji odżywczej kremu do rąk Mixa, możecie przeczytać w moim wcześniejszym wpisie.

Kremy do stóp na zimę

Moją bronią w okresie zimowym, jest lanolina. O jej zaletach rozpisywałam się już sporo, m. in w poście: Lanolina - znane i nieznane zastosowania
Odstawiam kremy nawilżające, które mają swoje zastosowanie od wiosny do jesieni i używam kremu do stóp własnej roboty zawierającego lanolinę (przepisna  krem znajdziecie tutaj). W tym miesiącu na pewno go zrobię, składniki już mam, zastanowię się jeszcze nad odpowiednim olejkiem eterycznym, ponieważ chcę, aby krem miał działanie rozgrzewające, a nie chłodzące (na pewno odpada więc olejek miętowy).

Złuszczanie naskórka

Zimą, mimo że najczęściej stopy nie są na widoku, również potrzebują pielęgnacji. Nie lubię mieć szorstkiej skóry, dlatego używam peelingów, albo elektrycznego pilnika do stóp, o którym pisałam wcześniej. Dla osób, które nie pamiętają, o regularnych zabiegach lub wolą coś mocniejszego od czasu do czasu, rozwiązaniem są skarpetki złuszczające. Zawierają one przede wszystkim kwasy owocowe oraz substancje pielęgnujące, takie jak mocznik oraz alantoina. Po takim złuszczaniu, stopy stają się gładkie jak u niemowlaka.

Kąpiele na gładkie dłonie

 

Kąpiele parafinowe

Polegają na zanurzaniu dłoni w ciekłej rozgrzanej parafinie. Choć parafina nie ma właściwości odżywczych, ma tę zaletę, że tworzy na powierzchni skóry warstwę ochronną zapobiegającą utracie wilgoci. Przeciwwskazaniami do takiego zabiegu są m.in.  uczulenie na parafinę, grzybica paznokci czy skóry oraz egzema.

Kąpiel w oliwie z oliwek

Sposób przeze mnie bardziej lubiany: oliwę (najlepiej z pierwszego tłoczenia) podgrzewam (nie może wrzeć) zestawiam z kuchenki, dodaję witaminą A oraz E i moczę przez 10 minut. Później wykonuję masaż dłoni i pozostałość wycieram papierowym ręcznikiem.

Sposób na lekkie odmrożenia i uszkodzenia skóry

Na lekkie odmrożenia lub inne uszkodzenia skóry, mam w domu zawsze maść z witaminą A. Chroni ona przed zimnem, wiatrem oraz przyspiesza gojenie się drobnych pęknięć naskórka.


Jak to wygląda u Was? Macie swoje sprawdzone sposoby?

43 komentarze:

  1. Super, wyczerpujący wpis.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja robię kąpiele w zmiękczającej soli a na stopy nakładam to samo co na całe ciało póki co nie narzekam na złą kondycję stóp :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam zawsze krem do stóp, ale zdarzyło mi się użyć tego samego co do reszty ciała i też źle nie było ;)

      Usuń
  3. Szczerze? Wprost uwielbiam dbać o dłonie i stopy - nie tylko zimą! Jest genialna maseczka złuszczająca do stóp w Rossmannie - niedawno ją odkryłam! :)
    Bardzo bym chciała znów ją zakupić.
    Pozdrowionka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zima nie służy moim dłoniom :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj może któregoś z wymienionych przeze mnie kremów, u mnie efekty są znakomite.

      Usuń
  5. Rękawiczki dla mnie są obowiązkowe, ale z dbaniem o stopy mam problem...

    OdpowiedzUsuń
  6. Stawiam przede wszystkim na ciepłe rękawice, skarpetki i dobre kremy nawilżające. Na szczęście jeszcze nie musiałam sięgać po maść =)

    OdpowiedzUsuń
  7. Skarpety noszę cały rok, bo ze mnie zmarzluch straszny :D U mnie szczególnie stopy potrzebują regeneracji w takie miesiące.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawy wpis :-) Stosuję regularnie kremy do rąk i stóp, peelingi oraz skarpetki / rękawiczki zluszczajace od czasu do czasu ;-) Rękawiczki noszę od jesieni zawsze :-))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja na stopy nakładam balsam do całego ciała, a na dłonie kremik ochronny :) Dla mnie wystarcza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz pod tym względem mało wymagającą skórę, tylko się cieszyć :)

      Usuń
  10. Ja nie rozstaję się z kremem do rąk.

    OdpowiedzUsuń
  11. Przyznam, że do tej pory zdarzyło mi się nakładać lanolinę na usta, muszę spróbować tego patentu ze stopami! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Taaaa parafina to jest to. Świetnie regeneruje spękane dłonie - rzadko kiedy noszę rękawiczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja w zimie szczególnie musze dbac o rece :) Super wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie najważniejsze w pielęgnacji rąk i stóp jest masło shea. Mój must have zimową porą.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ostatnio kupiłam rękawiczki fakt faktem, że bardziej wyglądają niż mają chronić od zimna, ale co tam na ostrą zimę również mam :)

    PurpurowyKsiezyc

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny wpis :) Ja często jesienią i zimą robię sobie spa dla dłoni i stóp :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę częściej kremować stopy, ciągle o tym zapominam, a są suche :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze stopami tak jest, że późno dają znać o sobie i przez to można je trochę zaniedbać, z dłońmi jest odwrotnie ;)

      Usuń
  18. Ja właśnie zainwestowałam w rękawiczki <3

    OdpowiedzUsuń
  19. zima to okropny okres dla moich dłoni.. Rękawiczki i krem to podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny wpis! Zimą pomaga mi krem z Ziaji, jest nie tylko bardzo skuteczny, ale również pięknie pachnie, bo świętami! :))

    https://buszujwkuchni.com - zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Grube kapcie i wazelina to sprawdzony zestaw na mrozy!

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam kąpiele dla stóp a potem maska i w grube skarpety...I do tego film i kubek kakao <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne pomysły - niektóre nawet stosuję :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja póki co zainwestowałam w kremy do rąk i stóp z dużą ilością olejów np. olejem arganowym, czy migdałowym. Jednak ręce przesuszają się nie tylko z zimna, ale także jeśli dużo je moczę (np. podczas mycia naczyń). Może powinnam wypróbować peelingi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie najlepiej na zimę sprawdzają się kremy z masłem shea, a naczyń od kilku lat nie myję bez rękawiczek, bo mam bardzo wrażliwą skórę na detergenty.

      Usuń
  25. Ach te moje nieszczęsne stopy i dłonie, o ile twarz smaruję nałogowo, to o nich jakoś zapominam :P

    OdpowiedzUsuń
  26. już od pory jesiennej zawsze mam przy sobie rękawiczki. i tak do wczesnej wiosny. niestety nie przepadam za kremami zwłaszcza w ciągu dnia - nie lubię tego uczucia że mi się ręce lepią...

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetny wpis. U mnie grube skarpety to podstawa, straszny zmarzluch ze mnie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetne porady. Osobiście w te pogodę co mamy nie ruszam się z domu bez czapki, szalika i rękawiczek 😃 a i kupiłam ostatnio skarpetki złuszczające, ale przeczytałam dopiero w domu, że nie wolno używać w. Czasie karmienia piersią, więc czekają na przyszły rok...

    OdpowiedzUsuń
  29. Teraz czuję po zimie, że moje ciało potrzebuje regeneracji i sporego nawilżenia :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Przedstawione zostały bardzo ważne czynności, zdecydowanie trzeba wykorzystać te informacje i dbać o swoje stopy i dłonie. Bardzo fajny wpis. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Zapraszam do obserwowania, będzie mi bardzo miło :)
Jeśli prowadzisz bloga, z chęcią Cię odwiedzę.
Komentarz to nie miejsce na reklamę, jeśli chcesz się zareklamować na tym blogu zajrzyj na stronę KONTAKT/WSPÓŁPRACA.