wtorek, 8 stycznia 2019

Weleda Skin Food Masło do ciała i Masło do ust – moja opinia


masło do ust

Kosmetyki marki Weleda widywałam od czasu do czasu w drogeriach, ale nie zdecydowałam się ich wypróbować. Dopiero teraz, gdy dzięki akcji zBLOGowani dowiedziałam się, że na nasz rynek wchodzą nowe produkty z serii Skin Food (masło do ciała i masło do ust) stwierdziłam, że jest to doskonała okazja, żeby poznać kolejną markę kosmetyków naturalnych.

Masło do ciała Skin Food Weleda – moja opinia


Masło znajduje się w plastikowym słoiku o pojemności 150 ml. Ma przyjemną konsystencje, która nie przypomina poznanych przeze mnie wcześniej produktów na bazie masła shea, nawet tych w postaci pianki, które przyjemniej rozprowadza się na skórze. Przypomina margarynę :D Rozprowadza się wyjątkowo łatwo na skórze, nie tworzą się grudki, jak to często bywa z masłami do ciała, i nie spływa, jak to się niekiedy dzieje z balsamami. Konsystencja idealna!

Jeszcze większym zaskoczeniem było dla mnie to, że masło wchłania się natychmiast po wsmarowaniu w skórę, nie jest lepkie, nie błyszczy się. Jedyna oznaka, że właśnie je użyłam, to bardziej gładka i przyjemna w dotyku skóra.

Z działania też jestem bardzo zadowolona. Efekty było widać już po pierwszym użyciu. Skóra jest lepiej odżywiona, bardziej sprężysta, odporna na przesuszenie i szkodliwe działanie mrozu.
Zapach masła to połączenie pomarańczy i lawendy, dla mnie pachnie po prostu cytrusowo, bardzo naturalnie i przyjemnie.

Nakładanie balsamu/masła/oleju do ciała jest dla mnie obowiązkiem, za którym nie przepadam. W przypadku masła Weleda, jest to nawet przyjemne. Nie muszę długo rozsmarowywać go na ciele, nie muszę wiele razy dobierać go ze słoika, wszystko przebiega szybko i sprawnie.

Jest jedna rzecz, którą uważam jednak za przyjemniejszą w przypadku innych gęstych maseł - podczas nakładania na skórę nie chłodzą. Masło Weledy pod tym względem przypomina balsamy do ciała. Na szczęście chłód jest tylko w pierwszym momencie, po rozsmarowaniu zupełnie go nie odczuwam, dlatego masło nadaje się na zimę nawet dla takich zmarzlaków jak ja.

 masło do ciała weleda skin food

Skład masła do ciała Skin Food Weleda


Water (Aqua)– woda,
Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil - olej z nasion słonecznika,
Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter – masło kakaowe,
Glycerin – gliceryna,
Glyceryl Stearate Citrate – cytrynian stearynianu gliceryny,
Butyrospermum Parkii (Shea) Butter – masło shea,
Stearic Acid – kwas stearynowy,
Palmitic Acid –kwas palmitynow,
Pentylene Glycol – Glikol pentylenowy,
Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract – ekstrakt z liści rozmarynu,
Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract – ekstrakt z kwiatów rumianku,
Calendula Officinalis Flower Extract – wyciąg z kwiatów nagietka lekarskiego,
Viola Tricolor Extract – wyciąg z fiołka trójbarwnego,
Alcohol,
Betaine – betaina,
Carrageenan – wyciąg z chrzęścicy kędzierzawej,
Xanthan Gum – guma ksantanowa,
Lactic Acid – kwas mlekowy,
Glyceryl Caprylate – Monogliceryd kwasu kaprylowego,
Sodium Caproyl/Lauroyl Lactylate – emulgator,
Fragrance (Parfum), Limonene, Linalool, Benzyl Benzoate, Geraniol – składniki substancji zapachowych, które tutaj pochodzą z naturalnych olejków eterycznych.


masło do ust skin food

Masło do ust Weleda Skin Food - moja opinia


Masło do ust Weleda Skin Food zawiera lanolinę. Jest to składnik, który bardzo dobrze sprawdza się u mnie w pielęgnacji skóry, sama wiele razy robiłam kosmetyki na bazie lanoliny, ale nie udało mi się na dobre pozbyć tego charakterystycznego zapachu, dlatego lanoliny nigdy nie używałam do pielęgnacji ust.

Byłam ciekawa, czy tutaj lanolina będzie wyczuwalna. Na szczęście okazało się, że tylko konsystencja i działanie wskazuje na lanolinę. Zapachu lanoliny nie czułam, czułam tą samą nutę zapachową, co masło do ciała Skin Food.

Masło znajduje się w tubce zakończonej zaokrąglonym aplikatorem, który okazał się dużo wygodniejszy niż dotychczas spotykane przeze mnie ukośne.
Konsystencje możecie zobaczyć na zdjęciu poniżej. Łatwo się rozprowadza, nie lepi, zostawia przyjemną delikatną warstwę, która chroni usta przez długi czas.

Teraz najważniejsze, czyli działanie. Masło wygładza i zmiękcza skórę, regeneruje i odżywia. Suche skórki znikają bardzo szybko. Dobrze odżywia, ma świetny naturalny skład, więc może sprawdzi się także jako serum do rzęs.

masło do ust skin food


Skład masła do ust Weleda Skin Food

Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil - olej z nasion słonecznika,
Lanolin – lanolina,
Beeswax (Cera Alba) – wosk pszczeli,
Glycerin - gliceryna,
Viola Tricolor Extract – wyciąg z fiołka trójbarwnego,
Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract – ekstrakt z liści rozmarynu,
Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract – ekstrakt z kwiatów rumianku,
Calendula Officinalis Flower Extract – wyciąg z kwiatów nagietka lekarskiego,
Alcohol,
Water (Aqua)– woda,
Fragrance (Parfum), Limonene, Linalool, Geraniol – składniki substancji zapachowych, które tutaj pochodzą z naturalnych olejków eterycznych.


zBLOGowani.pl

11 komentarzy:

  1. Chętnie bym, wypróbowała ten duet. Bardzo lubię masła do ciała i do ust :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ciągle szukałam czegoś idealnego do ciała na zimę, wygląda na to, że samo mnie znalazło ;)

      Usuń
  2. Masła jestem bardzo ciekawa, moje ulubione połączenie zapachowe :D Marki jeszcze nie miałam okazji poznać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też najbardziej lubię olejek lawendowy i pomarańczowy, szczególnie do kąpieli :D

      Usuń
  3. Świetny zapach i szybkie wchłanianie... biorę w ciemno!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tych kosmetyków ale chętnie bym wypróbowała masło do ust :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest nowość, mam nadzieję, że będą łatwo dostępne :)

      Usuń
  5. W 2019 jestem zdecydowaną masełek - i do ciała i do ust.
    Przetestowałabym.
    Pozdrawiam serdecznie, zaginiona Megly ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Idealny duet na zimowy okres. Szczególnie usta przy takiej pogodzie dostają w kość i należy o nie intensywniej dbać :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Zapraszam do obserwowania, będzie mi bardzo miło :)
Jeśli prowadzisz bloga, z chęcią Cię odwiedzę.
Komentarz to nie miejsce na reklamę, jeśli chcesz się zareklamować na tym blogu zajrzyj na stronę KONTAKT/WSPÓŁPRACA.